Stoimy naprzeciw siebie, ja jestem ogniem, ty jesteś drzewem. Ja płonę ty rośniesz, ja rosnę ty płoniesz. Podobasz się dzieciom, poetów osłaniasz, ja z wiatrem szaleję, w ciemnościach nie błądzę. Sięgniesz do piekła, ja dosięgnę nieba. Ja czas zaokrąglam, ty wiecznie umierasz. Boję się Ciebie i ty mnie się boisz. Kwitniesz i tworzysz, ja palę i niszczę. Zużywasz i więdniesz, ja stapiam i grzeję. Czekamy na siebie, tulimy się w sobie czyniąc z każdej chwili początek wieczności.
Ja jestem człowiekiem, a ty jesteś Bogiem. Ja jestem Bogiem, ty jesteś człowiekiem
Name:


Komentarze: